Zapomniany zwycięzca...

21.7.19
Hej! Pomyślcie teraz o rajdowej Grupie B. Jakie marki samochodów przyszły Wam do głowy? Chyba nikt nie zaprzeczy, że znalazły się wśród nich Audi, Lancia lub Peugeot. Przejazdy tych potworów przyspieszały bicie serca tłumów otaczających oesy, a bohaterskie załogi za ich sterami wygrywały kolejne rundy i zdobywały kolejne mistrzowskie tytuły... Oprócz wspomnianej trójki, show potrafiły skraść również nieco mniej utytułowane auta, takie jak wiecznie jeżdżące bokiem Renault 5 Turbo, czy szalone prototypy z końcówki Grupy B, w postaci MG Metro 6R4 oraz Forda RS200. Mało kto pamięta jednak o występach marek z dalekiego wschodu, a jednak na oesach mogliśmy spotkać Nissany, Mazdy oraz Toyoty. Co więcej, rajdówka ostatniej z nich, Celica TCT, ma na koncie więcej zwycięstw niż Metro, RS200 i Renault 5 razem wzięte!
4 komentarze

Królowa grupy A - po raz kolejny...

29.6.19
Cześć! Bardzo długo mnie tu nie było, ale na całe szczęście wszystko wskazuje na to, że wracam na stałe. Reaktywację Rajdowej Kolekcji chcę zacząć z przytupem, dlatego do dzisiejszego wpisu wybrałem coś wyjątkowego. Jest to przepięknie wykonana i bardzo rzadka miniatura legendarnej Lancii Delty HF Integrale Evoluzione wyprodukowana przez równie legendarną w modelarskim świecie markę HPI-Racing. Zanim jednak podzielę się z Wami moją opinią na temat tego małego dzieła sztuki, opowiem trochę historii związanej z tym samochodem. Zapraszam! HPI-Racing Lancia Delta HF Integrale EVO, Winner Rallye Monte-Carlo 1992
9 komentarzy

Nic specjalnego

27.4.19
Witam wszystkich! Zdarza Wam się kupić czasem coś, co nie jest do niczego potrzebne, ale po prostu się Wam spodobało? Ja tak miałem w przypadku bohatera tego artykułu... Naprawdę długo szukałem jakieś konkretnej ciekawostki do dzisiejszego wpisu. Na temat tego auta, kierowcy, czy być może konkretnego rajdu, ale nic spektakularnego nie ma. Po prostu. Znalazłem w zasadzie tylko dwa punkty zaczepienia i cały czas biłem się ze sobą, od której strony do tego podejść. Koniec końców zdecydowałem się opisać, w jaki sposób oba się przenikały. Mam nadzieję, że taka forma się Wam spodoba. Nie przedłużając, zapraszam do lektury! IXO Altaya Ford Fiesta R5, L. Bertelli / M.Dotta, Rallye Monte-Carlo 2014
14 komentarzy

Mistrzowski debiut

24.3.19
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997 Cześć wszystkim! Dziś chciałbym opowiedzieć Wam o tym, jak Subaru zdominowało debiutancki sezon samochodów WRC. Na 14 rajdów, z których składał się kalendarz Mistrzostw Świata w 1997 roku, na podium aż 11 z nich znalazła się co najmniej jedna Impreza. Zespół spod znaku Plejad wygrywał na asfaltach Monte-Carlo, śniegach Szwecji, jak i szutrze Safari. Nie były im straszne kręte drogi Korsyki ani zdradliwe lasy Wielkiej Brytanii. Impreza S3 WRC'97 przygotowana we współpracy z Prodrive była w zasadzie pierwszym samochodem w pełni wykorzystującym specyfikację World Rally Car. Za jej sterami zasiadła trójka świetnych załóg, na czele z Mistrzem Świata z '95 roku, Colinem McRae i pilotującym mu Nicky'm Gristem.
Cześć wszystkim! Dzisiaj chciałbym opowiedzieć Wam o tym, jak Subaru zdominowało debiutancki sezon samochodów WRC. Na 14 rajdów, z których składał się kalendarz Mistrzostw Świata w 1997 roku, na podium aż 11 z nich znalazła się co najmniej jedna Impreza. Zespół spod znaku Plejad wygrywał na asfaltach Monte-Carlo, śniegach Szwecji, jak i szutrze Safari. Nie były im straszne kręte drogi Korsyki ani zdradliwe lasy Wielkiej Brytanii. Impreza S3 WRC'97 przygotowana we współpracy z Prodrive była w zasadzie pierwszym samochodem w pełni wykorzystującym specyfikację World Rally Car. Za jej sterami zasiadła trójka świetnych załóg, na czele z Mistrzem Świata z '95 roku, Colinem McRae i pilotującym mu Nicky'm Gristem.
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Zwycięzcy Rajdu Safari 1997
Pozostałe załogi także nie musiały niczego udowadniać. Już otwierający sezon Rajd Monte-Carlo padł łupem Piero Liattiego i pilotującej mu Fabrizii Pons. Na następnej rudzie, Rajdzie Szwecji, tryumfowali natomiast Kenneth Ericsson i Staffan Parmander. Trzeci rajd Sezonu, czyli Rajd Safari, wygrał zaś Colin McRae. Kolejne osiągnięcia zespołu były równie imponujące, ale myślę, że łatwiej i czytelniej będzie zaprosić Was do przejrzenia wyników całego sezonu 1997 w bazie eWRC-results, niż wrzucać je tutaj. Dodam tylko, że jak można się domyślić, mistrzostwo producentów wywalczyło Subaru.
A co z mistrzostwem kierowców? Jak już wiecie z wpisu poświęconego Colinowi, Brytyjczyk ten słynął z bardzo ryzykownej i widowiskowej jazdy, balansując na krawędzi wytrzymałości samochodu. Niestety nie zawsze przynosiło to pozytywne skutki, a sezon '97 jest tego najlepszym przykładem. W jego trakcie McRae nie ukończył aż sześciu rajdów, przez co nawet pięć zwycięstw nie wystarczyło, aby zdobyć zwycięski puchar. Mistrzem został Tommi Mäkinen z Mitsubishi, który finalnie miał nad Colinem tylko jeden punkt przewagi...
McRae na trasie rajdu Safari w drodze po trzecie zwycięstwo Subaru, źródło
Sama specyfikacja WRC (World Rally Car) powstała, aby zachęcić producentów do startów w rajdach. By uzyskać homologację, wystarczyło wyprodukować 2500 samochodów z dwulitrowym silnikiem i ... to w zasadzie tyle. Sekwencyjna skrzynia biegów, napęd na cztery koła, turbosprężarka, modyfikacje aerodynamiczne i wyczynowe zawieszenie nie musiały znajdować się w seryjnym aucie. Dzięki temu pod WRC można było podciągnąć niemal każde auto, zaczynając od zwykłych miejskich hatchbacków takich jak 206, czy Fabia, przez sportowe sedany pokroju Imprezy, na crossoverze w postaci Suzuki SX4 kończąc.
Auta WRC legitymowały się mocą 300 KM, minimalną masą 1230 kg oraz napędem na cztery koła. W przypadku Imprezy pod maską siedział czterocylindrowy silnik w układzie boxer doładowany turbosprężarką, którego moc była przenoszona na koła za pomocą sześciostopniowej przekładni. Za kontakt z podłożem odpowiadało natomiast zawieszenie przygotowane przez Bilstein oraz opony Pirelli.
Meritum dzisiejszego wpisu nie jest jednak historia samochodu, a przepiękna miniatura kultowej Imprezy w wersji safari przygotowana przez moje ukochane HPI Racing. Model zachwyca. Po prostu zachwyca. To jest ten model, który bierzemy do ręki, oglądamy z każdej strony przez pięć minut, a przez następnych dziesięć próbujemy pozbierać szczękę z podłogi...
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
Mamy tu genialnie odwzorowaną bryłę auta, na której idealna warstwa metalicznego lakieru w kolorze Blue Mica podkreśla przetłoczenia nadwozia. Do tego dochodzą precyzyjnie nałożone kalki (niestety ocenzurowane) i niezbędny w warunkach Safari dodatkowy osprzęt. Elementy w postaci osłony chłodnicy i snorkela wykonano fenomenalnie. Nie zapomniano podnieść zawieszenia (tak, patrzę tu na Ciebie, AUTOart) oraz dołożyć ogromnych chlapaczy za kołami. Mniej wtajemniczeni zadają sobie teraz pewnie pytanie, czo to ten snorek, więc już śpieszę z pomocą. Snorkel, nie snorek, to ta czarna „rura” biegnąca z maski na dach. Na jej końcu umiejscowiony jest dodatkowy filtr, który ma wstępnie oczyścić powietrze dostające się do silnika.
Wróćmy do opisu (a raczej zachwalania) tego modelu. Z przodu patrzą na nas genialne reflektory ozdobione drobnymi logo Hella, a między nimi mieści się świetny grill z filigranowym znaczkiem Subaru. Równie dobrze wypadają kierunkowskazy oraz osłony halogenów na zderzaku. Mistrzowsko odwzorowano całą maskę z wlotami i zaczepami. Podobnie zresztą jak podszybie i wycieraczki, na które nie zwykłem zwracać uwagi, ale w tym przypadku po prostu muszę... Tak w ogóle to z góry przepraszam was za liczne powtórzenia w tekście, ale już na tym etapie kończy mi się słownictwo, którym mogę opisywać ten majstersztyk.
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
Na bokach widać wspaniałą robotę lakierniczą, jednak całą uwagę zwracają na siebie niesamowite koła. Na pełne detali złote felgi naciągnięto wyjątkowo szczegółowe opony z logo Pirelli. Zza felg wystają nawiercane tarcze hamulcowe i zaciski, a wewnątrz nadkoli można zauważyć elementy zawieszenia. Mamy tu oczywiście lustrzane szyby chroniące kierowców przed nagrzewaniem kabiny oraz widoczne na dachu wloty powietrza i anteny.
Z tyłu pierwsze skrzypce gra wielkie skrzydło, ale oprócz niego mamy tu piękne lampy, sprawiające wrażanie głębi, świetny wydech oraz spinki na tylnej klapie. Do całego wnętrza niestety wglądu nie mamy, ale przez przednią szybę możemy ujrzeć szary kokpit i pasy bezpieczeństwa na fotelach.
Chciałbym wszystkim gorąco polecić modele Imprez od HPI. Wykonane są fenomenalnie i zachwycają ogromem szczegółów. Wierzcie mi, że są warte każdej złotówki. Mam nadzieję, że zaprezentowane dzisiaj zdjęcia w pełni to odzwierciedlają. Na koniec chciałbym Was przeprosić za dłuższą nieobecność. Niestety nie mogę obiecać, że będzie lepiej... Im bliżej końca studiów, tym więcej mam do roboty w tzw. czasie wolnym. Dziękuję wszystkim czytelnikom za to, że jesteście ze mną i dalej tu zaglądacie. Dziś zostaje mi już tylko zaprosić Was do przejrzenia zdjęć. Pozdrowienia dla wszystkich!
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
HPI Racing Subaru Impreza S3 WRC'97, C. McRae / N. Grist, Winner Safari Rally 1997
12 komentarzy

Kiedy wszystko to za mało...

25.2.19
Altaya Ford Focus RS WRC '04, T. Gardemeister / J. Honkanen, Rallye Monte-Carlo 2005 Dobry wieczór! Na początek tygodnia chciałbym Wam opowiedzieć dosyć smutną historię fińskiego kierowcy rajdowego — Toniego Gardemeistera, który swoją przygodę w Rajdowych Mistrzostwach Świata zaczął w wieku 21 lat, biorąc udział w Rajdzie tysiąca jezior w 1996 roku. Już trzy lata później zabłysnął, zajmując wysokie trzecie miejsce w Rajdzie Nowej Zelandii '99 za sterami nie do końca udanej rajdówki — Seata Cordoby WRC. Po wycofaniu się hiszpańskiej marki z rajdów nawiązał współpracę ze Skodą, o czym mogliście przeczytać tutaj. Gdy zaś starty Octavią i Fabią okazały się bezowocne, fin zdecydował się skorzystać z propozycji fabrycznego zespołu Forda, oferującego rok startów Focusem RS WRC...
12 komentarzy

Który wybrać? #9 - Trofeu vs. Altaya

10.2.19
Trofeu vs. Altaya - Audi Quattro A2 1984 Dobry wieczór! Przy niedzieli chciałbym podzielić się obiecanym na Facebooku porównaniem miniaturek rajdowych Audi Quattro A2 z 1984 roku w wykonaniu Trofeu oraz Altaya. Postaram się omówić plusy i minusy obu modeli, tak aby na końcu zasugerować Wam, który z nich będzie lepszym wyborem. Myślę, że już miniaturka wpisu zdradza, że mamy do czynienia z modelami z różnych światów. Egzemplarz po lewej ma zdecydowanie lepiej odwzorowany przód. Światła mają odpowiednią fakturę, Grill jest prawidłowo wypukły w centralnej części, a wloty powietrza w zderzaku są pustymi w środku otworami, za którymi kryje się chłodnica. Dodatkowe oświetlenie zrobiono w ten sam sposób co główne reflektory. Altaya wypada w tych kwestiach naprawdę sucho...
11 komentarzy

Walka do samego końca

27.1.19
Cześć! Kiedy piszę ten wpis, na trasie 87. edycji Rajdu Monte-Carlo najlepsi rajdowi kierowcy na świecie walczą o pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Myślę, że jest to idealny moment, aby opowiedzieć Wam trochę o zwycięzcy głosowania z fanpage'a, czyli Hyundaiu i20 Coupe WRC z Rajdu Monte-Carlo 2017. Za sterami koreańskiej rajdówki zasiadły wówczas trzy załogi, jednak żadnej z nich nie udało się zająć miejsca na podium. Najbliżej był Dani Sordo, zajmując 4. miejsce. Lider zespołu, Thierry Neuville dojechał na dalekiej, 15. pozycji, jednak nie to było jednak największym zmartwieniem zespołu Hyundai Motorsport. Ich trzeci kierowca, Hayden Paddon znalazł się w strasznie przykrej sytuacji...
17 komentarzy